Uwaga!

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Chapter 28 || Part one ||



DLA WERONIKI TURLEJ & KOLOREK125 ! <3333
PRZEKLEŃSTWA!!!


- Wolę się upewnić. - wszedł nieproszony.
- Jack! - zaszczekałam. Olał mnie totalnie otwierając gwałtownie drzwiczki. Z szafy wypadło kilka wieszaków. Lecz po Louisie ani śladu.
- Mówiłam? - zaczęłam pewna siebie , podchodząc do chłopaka. Schyliłam się , wkładając wieszaki na poprzednie miejsce. - Możesz już iść.
- Nie tak prędko. - złapał mnie za nadgarstek. - Nie mogę zostać dłużej?
- Myślę , że nie. - syknęłam. - A teraz wypad!
- Śnieżynko..... - przewrócił oczami. - Ty wiesz kim ja jestem?
- Jebanym pederastom? - zapytałam. - O tak. To świetne określenie.
- Zostaw ją. - usłyszeliśmy głos za nami. Wyrwałam się , odwracając głowę w źródło dźwięku. Daveh i One Direction. Co oni tu kurwa robią?!
- Och Harry Styles czy nie wyraziłem się jasno? - syknął Jack. - Wypad gwiazdy.
Alfa podszedł do mnie , odciągając w swoją stronę. Kiedy mijałam nieprzyjaciela , poczułam jego przeszywający wzrok na plecach.
- Wszystko w porządku? - spytał Louis.
- Jak uciekłeś? - zdziwiłam się. On tylko uśmiechnął się , wskazując głową okno. - Sprytnie.
Nagle poczułam dotyk na ramieniu. Niall.
- Hej. - przywitałam się cicho.
- Hej. - odpowiedział.
- Aissia uważaj! - wrzasnął Daveh. Nie wiedząc co się dzieje , odskoczyłam na bok lądując na sofie. Chwilę później poczułam jak ostre zęby wgryzają się w moją rękę. Nie czułam nic. Kompletnie. Jack szarpał mnie , rozrywając moje ramię na kawałki. Niebieska krew lała się na kafelki. Chłopcy rzucili się na wilka , próbując go odciągnąć. Agresor odczepił się ode mnie , atakując czekającego Błękitnego.
- Uciekajcie stąd! - wrzasnęłam. Podskoczyłam z sofy , zmieniając się w tygrysa. Moja łapa była całkowicie rozwalona. Nie czułam jej. Zaatakowałam Jacka , tym samym pomagając Daveh'owi. Czułam spojrzenie chłopaków. Nadal tam stali. Mimo , iż kazałam im uciekać.
Przyparłam łapami łeb wilka do podłogi. Warknął , ukazując kły.
- Zostaw go Lori. - alfa zmienił się w człowieka. Jego włosy były poburzone. Koszulka , pogmatwana , całkowicie w kurzu.
Odeszłam od agresora , ukazując kły. On nadal leżał bez ruchu , łapiąc oddech. Przeistoczyłam się w człowieka.
- Czy to krew? - zauważył Liam. - Niebieska krew?
- Tsaa,... - burknęłam. Nagle poczułam powiem wiatru. Jack zwiał. Nie było po nim śladu. Wypuściłam powietrze  , siadając na blacie. Zanim zdążyłam cokolwiek zrobić Louis podszedł do mnie , wyciągając z najwyższej półki bandaże.
- Masz. - uśmiechnął się niemrawo.
- Dzięki. - szepnęłam. - Co wy tu robicie? Tommo jak uciekłeś? Daveh co to ma znaczyć?
Zaczęłam owijać swoje ramię opatrunkiem. Chociaż w ogóle nie był on potrzebny.
- Poczułem jego zapach. - mój przyjaciel wskazał na Lou. - I postanowiłem przyjść. Ciekawy byłem jak Cię znalazł. Podczas drogi zauważyłem resztę zespołu. Wszystko mi wyjaśnili.
- Ach czyli to , iż nas wypierdolili na zbity pysk? - przez okno wskoczyła Edith. Przewróciłam oczami , podchodząc do niej. Przybiłyśmy sobie żółwika , skierowując nasze twarze na pozostałych. -Hm?
- To nie tak.... - jęknął Hazza. - Jack mi kazał.
- Wielki gwiazdor bał się o swoje życie? - zaśmiałam się na słowa blondynki.
- Wielki gwiazdor bał się o życie Edith. - Harry powtórzył jej głosem. Wytrzeszczyłam oczy.
- Możemy zmienić temat? - spróbowałam uratować sytuację.
- Ja o siebie potrafię zadbać , czego nie mogę powiedzieć o TOBIE! - krzyknęła zdenerwowana Edishia.
- Bałem się to chyba normalne. - odpowiedział. - Musimy się kłócić?
- Zmieńmy temat. - wtrącił Zayn.
- Dobry pomysł. - potaknęłam. - Po co przyszliście?
- Pytając o to nie zmieniasz tematu.- zauważył Liam. - My was nie chcieliśmy wygonić. To ten chłopak , nie wiem jak on ma na imię nam kazał. Niall jakby mógł zamknął by Ciebie Lori w klatce.
- Heh. - zniesmaczyłam się. - Słodko.



TO Be Continued.....


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Musiałam rozdział 28 podzielić na party ;/ Nie zdążyłabym napisać go na dzisiaj i długiego :) Mam nadzieję , że wybaczycie. Zapraszam was na zwiastun , który się już pojawił. Czekam na wasze opinie :) Liczę na komentarze :*
RiDa <33




8 komentarzy:

  1. Ooooo dziękuję bardzo za dedykację, wiesz że Cię kocham !!! <33333
    Oglądałam zwiastun ŚWIETNY !!
    Naprawdę zachęca do czytania Twojego bloga ;3
    Pozdrawiam ; ***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nominowałam twój blog do Libster Awards! Szczegóły znajdziesz tutaj: http://nirela-one-direction.blogspot.com/2014/01/liebster-awards-2.html

      Usuń
  2. Genialny rozdział. Uwielbiam tego bloga. Wybacz, że tak pózno komentuje, ale po prostu nie mam czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rozdział :) Zapraszam cie do mnie na rozdział 11 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny rozdział czekam na następny
    Mela pozdrawia
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny rozdział :)
    Szkoda że taki krótki ;//
    ale na pewno zostanę na dłużej :* i oczywiście czekam na następny :D

    A jeśli masz chwilkę to zapraszam do mnie
    http://miss-you-baby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń